Czy uda się przekonać amerykański biobiznes do współpracy z Polską?

Prof. Tadeusz Pietrucha, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, pomysłodawca organizowanej w Polsce od 2000 roku imprezy naukowo-biznesowej CEBioForum rozpoczął pionierską misję tworzenia strategicznego mostu technologicznego (Polish-American Biotech Bridge) z amerykańskimi przedstawicielami
innowacyjnego biobiznesu.

W proces tworzenia biotechnologicznych startupów organizatorzy CEBioForum starają się zaangażować m.in. amerykańskich naukowców polskiego pochodzenia. Zainteresowani partnerzy z USA będą mogli przyjechać na kolejną edycję CEBioForum do Łodzi w 2019 roku. Następne wydarzenie w USA planowane jest również w listopadzie przyszłego roku, będzie ono jednak zorganizowane już na większą skalę.

– Zapoczątkujemy efekt kuli śnieżnej – zapowiada prof. Tadeusz Pietrucha. Polsko-amerykańska biotechnologiczna współpraca ma być oparta o realne wzajemne korzyści ekonomiczne dla obu stron.
– Jeszcze nie wierzę w międzynarodowe sukcesy polskiej nauki, wierzę natomiast w polskich naukowców – powiedział prof. Tadeusz Pietrucha, wypowiadając się podczas jednej z sesji 10. Europejskiego Kongresu Gospodarczego trwającego w Katowicach (EEC 2018, 14-16 maja 2018 r.). Profesor odpowiedział w ten sposób na pytanie czy mamy szansę tworzyć w polskich ośrodkach naukowych leki biologiczne i wejść z nimi na międzynarodowy rynek leków.

16 listopada w Nowym Jorku po raz pierwszy odbędzie się amerykańska edycja CEBioForum. Podczas spotkania z przedstawicielami amerykańskiego biobiznesu zaprezentowany zostanie model biznesowy, który ma ich przekonać do rozpoczęcia działalności w naszym kraju – podają w informacji dla mediów organizatorzy CEBioForum.

– Na współpracy zyskają obie strony. W Polsce dysponujemy stosunkowo nowoczesną infrastrukturą, wykwalifikowaną kadrą, która jest w stanie przy dobrym zarządzaniu realizować projekty start-upowe w amerykańskim tempie, możliwością pozyskiwania grantów współfinansujących najbardziej ryzykowne, początkowe etapy rozwoju innowacyjnego projektu biotechnologicznego – tłumaczy prof. Tadeusz Pietrucha.

Jak dodaje, w Polsce prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej jest tańsze. Wynika to również np. z niższych kosztów pracy przy jej porównywalnej jakości.

– My nie jesteśmy politykami, którzy jadą tam zachwalać, jak u nas jest cudownie, ale firmami, które chcą bez kompleksów działać na arenie międzynarodowej i posługiwać się językiem zrozumiałym w biznesie – mówi profesor Pietrucha.

Zaznacza: – Przedstawimy Amerykanom model biznesu, w którym my już widzimy, a oni powinni dostrzec wzajemną synergię, wykorzystanie istniejących możliwości dające wspólnym przedsięwzięciom przewagę rynkową i obniżenie progu ryzyka. Rozwój innowacyjnych przedsiębiorstw i pozyskanie zagranicznych inwestorów to jedne z podstawowych założeń Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Mateusza Morawieckiego. Polski rząd stawia przed sobą zadanie stworzenia przyjaznych warunków dla powstawania nowych firm. To wszystko daje bardzo sprzyjający klimat i nadzieję na pozytywny efekt spotkania i w wyniku tego uruchamianie polsko-amerykańskich projektów biotechnologicznych w naszym kraju.

Amerykanie są liderami we wprowadzaniu na rynek nowych, innowacyjnych produktów biotechnologicznych, mają także dostęp do globalnego rynku. Zdaniem prof. Pietruchy, skorzystanie z ich wiedzy, kontaktów i doświadczenia w tym zakresie znacząco przyśpieszy rozwój tego sektora w Polsce. Przede wszystkim może się przyczynić do dynamicznego zwiększenia liczby tworzonych w Polsce innowacyjnych biotechnologicznych startupów.

Źródło: http://www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Czy-uda-sie-przekonac-amerykanski-biobiznes-
do-wspolpracy-z-Polska,188889,11.html